Za nami kolejny etap życia. 2 lata i 7 mcy w Australii. Można powiedzieć, że to szybko, że za krótko, że coś się nie udało, uciekamy, emigracja nas pokonała, a teraz możemy razem z Rysiem Rynkowskim zawyć „wypijmy za błędy”. Czytaj dalej

Witaj szkoło! Juppi, to już wkrótce, wrzesień zbliża się nieubłaganie. I dla moich dzieciaków w tym roku 2 wrzesień to będzie wielki dzień. Początek drugiej klasy, nowa Pani, nowi koledzy, nowa szkoła. Z podekscytowania wszyscy przebierają nóżkami. I ja też. Nie tylko z nerwów, jak sobie poradzą, czy szkoła okaże się fajna, ale też ze względu na zakupy, aaaaaa, szkolna wyprawka! Bo ja to jestem papiernicza wariatka! Czytaj dalej

Dzisiejszy post sponsoruje przeprowadzka. Już za 12 (aaaaa) dni wsiadamy w samolot w jedną stronę i robimy teleportację do Polandu. Jak się przeprowadzić z jednego końca świata na drugi? To jest dość skomplikowana sprawa i żartujemy sobie z mężem, że chyba otworzymy jakąś agencję specjalizującą się w przeprowadzkach, bo to już nasz 3 raz i z każdym kolejnym coraz lepiej nam to wychodzi i coraz mniej czasu nam to zajmuje. I już się tym prawie w ogóle nie stresujemy.

Czytaj dalej

Close