Jestem matką. Oprócz kilku cudownych chwil każdego dnia, w których to wszystko nabiera głębszego sensu, codziennie wydaje mi się, że nie da się zatrzymać lawiny obowiązków, a ja jestem jak chomik w kołowrotku.

Czytaj dalej

Każda z nas, matek, ma choć jedną taką koleżankę, do której może w nocy o północy napisać, że się wyprowadza, nie chce znać swoich dzieci, a męża chętnie zamieni na automatyczny odkurzacz i ta koleżanka odpisze „kiedy wino”?

Czytaj dalej

Bardzo często, kiedy napiszę w tym moim internetowym dzienniczku, że najgorszym sędzią matki jest druga matka, pojawiają się głosy, że tego już przecież nie ma, nie dowalamy sobie, raczej wspieramy, nie wtrącamy i rozumiemy doskonale, że można mieć słabszy dzień i jedna sytuacja, której akurat jesteś świadkiem, to tylko wycinek życia tej rodziny. I dobrze. Chociaż wiem, że nie jest to do końca prawda, bo z racji tego, co robię, dostaję masę sygnałów potwierdzających moją tezę.

Czytaj dalej

Page 1 of 181234510...Ostatnia »