Zabrałam mamę na jej 60-kę do Bangkoku. W moich obszernych relacjach z tego wyjazdu pojawiały się różne obrazki, od szalonej jazdy w tuk-tuku, przez wiśniówkę pitą na tajskiej wyspie. Kobiety słały mi przeróżne wiadomości – od ale super, też tak robię z mamą, po – zazdroszczę, ze swoją mamą mało co mnie łączy. Pisałyście – poradź, napisz jak mieć z mamą fajną relację. Czytaj dalej

To nie będzie wpis dla perfekcyjnych matek idealnych dzieci żyjących w wyidealizowanym świecie, gdzie ptaszki śpiewają, a do nocniczka robi się kupkę. Nie. Czytaj dalej

Kiedy dzieci dorosną, co się będzie liczyło najbardziej? Zadaję sobie czasami to pytanie, kiedy widzę rozprawki na temat tego, jacy to rodzice są nieodpowiedzialni, niedostępni, zajęci. Jedni przyznają, że tracą cierpliwość, inni chwalą się, że nigdy. nie puszczają im nerwy. Jedni dzieciństwo definiują przez ilość dostępnych gadżetów, inni przez każdą sekundę traktowaną jak inwestycja w przyszłość. Co się będzie liczyło najbardziej?  Czytaj dalej

Wstajesz rano, za wcześnie, rozpoczyna się Twoja perfekcyjnie nieidealna rutyna każdego dnia. Okrywasz kocem małe stópki, uwalniasz rączkę uwięzioną pomiędzy drabinkami łóżeczka. Odsuwasz zasłony, spoglądasz na śpiący świat. Przecierasz oczy, liczysz w lustrze pajęczynę zmarszczek. Ta od śmiechu, tamta brzydka to od zmartwień, jeszcze inna od wzruszeń. Składasz rozrzucone klocki, bolesną pułapkę na gołe stopy. Sadzasz obok siebie misie, resoraki ustawiasz tak jak lubi, w garażu, podnosisz z podłogi niedbale rzucony szkolny plecak. Uruchamiasz ekspres do kawy, drugą ręką podgrzewasz mleko, bo „mlecko lubiem mamusiu”. Wyciągasz mięso do rozmrożenia, będzie na obiad. Czytaj dalej

Page 1 of 41234
Close