Dziecko to rewolucja. Być rodzicem to koktajl emocji, oczekiwań, miłości, zawodów, wzruszeń. I tak wojujemy jako rodzice, że czasu mało, że dziecko drogie, że z nianią krucho, że siły brak, Państwo nie pomaga, dziadkowie zajęci. Wzdychamy, że może by już większe było, żeby noc może przespało całą, obiad zjadło samo, rozumiało już co nieco. Czytaj dalej

Nie zazdroszczę współczesnym Ojcom. O ile matka w obojętnie wybranym momencie może stanąć i po prostu zapłakać nad swoim losem Matki Polki, mężczyzna musi być twardy. Ojciec, model 2000, to prawdziwy bohater. Ale jemu też jest ciężko. Łezkę uroni w ukryciu, bo mu nie wypada. A przecież tak samo jak matka, ma podobne dylematy. Ciągły brak czasu, nagromadzenie emocji, chęć wypełnienia tej życiowej roli najlepiej, jak tylko potrafi. Czytaj dalej

Dziś Dzień Ojca. Przyznam szczerze, że w ogóle nie myślałam o tym, jakim ojcem będzie mój mąż, kiedy postanowiliśmy wieść wspólne życie. A potem urodziły się nam Trojaczki i na jakiekolwiek dywagacje było już za późno. Co spawia, że mój mąż to dobry ojciec? Czytaj dalej

Wiele matek myśli sobie w duchu, że w imię bycia nowoczesną, niby pozwala ojcu co nieco przy dziecku zrobić, ale przecież wiadomo, że tak jak matka to nikt nie wie, nie umie i nie przewidzi. I niech on sobie nie myśli, że jest taki wspaniały, bo bez matki rady by nie dał i już. Jeśli jednak matki maja trochę rozumu (i instynktu przetrwania), od razu przyznają, że jest mnóstwo sytuacji, w które tatuś po prostu lepiej umie i nie pozostaje nam nic innego jak krzyknąć do dzieciaka “idź do taty”! Czytaj dalej

Close