Przecież dopiero wczoraj trzymałam w ręce test ciążowy myśląc „jestem mamą”, a moje dzieci chodzą już do szkoły. Stałam kiedyś na jej dziedzińcu i łzy kapały, kiedy dzieciaki przymierzały szkolne fartuszki i dorosłe plecaki. Czytaj dalej

Kiedy poczułam, że to jest to? Że dam radę? Że można się w tym odnaleźć i zauważyć blaski, a nie tylko cienie macierzyństwa? Niedawno. Czytaj dalej

Close