MOJE WSZYSTKO?

NIE KUMAM

MOJE WSZYSTKO?

SZCZEPIĘ

BO SIĘ BOJĘ!

SZCZEPIĘ

NIE WIERZYŁAM!

ALE DAŁAM SIĘ PRZEKONAĆ

NIE WIERZYŁAM!

Bywałam naprawdę okropną matką. Najgorsze jest to, że wcale siebie za to nie winiłam. Uwierzyłam w to, co wszyscy na około mi wmawiali i zaczęłam sobie współczuć. Te dzieci takie niedobre, matka trojaczków – to musi być koszmar, mówili i ja też z czasem tak myślałam.  Czytaj dalej

Spędziłam zeszły tydzień w sanatorium w Rabce. Moje dzieci były w tym roku stale chore, więc postanowiłam poświęcić wakacje na podratowanie ich zdrowia. Próbowałam już absolutnie wszystkiego, każdego znanego chyba sposobu na uodpornienie i nic nie działało. Czytaj dalej

Domek dla lalek okazał się nie lada wyzwaniem zakupowym. Bywa, że szukam fajnych zabawek dla dzieci. Najbardziej podobają mi się te drewniane, proste, eleganckie. Czytaj dalej

Zdarzyła mi się taka sytuacja  – zachowujące się niewłaściwie własne dziecko na oczach czterech starszych Pań wzięłam na stronę i spokojnie, aczkolwiek stanowczo wytłumaczyłam mu, dlaczego źle się zachowuje. Kiedy zadowoleni, po dojściu do kompromisu, wracaliśmy na plac zabaw, usłyszałam w oddali „A bo to teraz tak wychowują, bezstresowo. Nie to, co w naszych czasach, człowiek w dupę dał i był spokój”.  Czytaj dalej

Close