Codziennie staram się dziękować za to, co mam. Jestem w miarę zdrowa, mam rodzinę, mąż mnie kocha, mam dach nad głową, nigdy nie byłam głodna (to znaczy byłam, ale z wyboru, po to, żeby mi się co nieco skurczyło, a to już zupełnie inna historia). To wszystko wystarczy, aby być wdzięcznym. Czy Ty to doceniasz? Pewnie też.  Czytaj dalej

Większość Was czyta mnie do kawy, czy to nie wspaniale? Jest tylko jedna pierwsza kawa dziennie, więc tym bardziej się cieszę, że Wam towarzyszę, chociaż pewnie początku postu to nawet za bardzo nigdy nie widzicie, co? 😊 Dziś post inny niż wszystkie. Taki właśnie do kawy. Bo skoro ktoś ze mną pije codziennie kawę, to chyba jesteśmy już jak kumpelki, co? Mam taką nadzieję. Rozpoczynam nowy cykl wpisów, daj koniecznie znać, czy “do kawy” dobrze się czyta.  Czytaj dalej

Matka Roku, czyli święta wojna matek. Która lepsza? Ta, która rodziła naturalnie, karmiła, aż poszło do szkoły, pozwala spać ze sobą w łóżku, żywi tylko ekologicznymi przecierami, czy ta, która postuluje, że życie po dzieciach się nie zmieniło i pakuje się na samotny trekking szlakiem Inków po Peru? Czytaj dalej

Jestem dumna z tego, że jestem Polką. Mało tego, uważam za komplement to, jak ktoś rozpoznaje mój akcent czy wygląd i kojarzy go z Polską. Czytaj dalej