Mija właśnie rok, odkąd rzuciłam etat i z wyboru stałam się kurą domową, pachnącą lenistwem, matką siedzącą w domu. Wróciłam na tarczy z życiowej porażki, którą był powrót na etat do korpo. Pracująca na cały etat mama trojaczków, z wyjazdowym mężem i bez niani, z najbliższą babcią 60 km drogi, a drugą na końcu świata. I chociaż doskonale sobie zdawałam sprawę z tego, na co się decyduję, obalam też codziennie mity, którym obrosło bycie mamą w domu. Są rzeczy, których nie robię, z którymi się nie zgadzam i które śmieszą mnie do bólu. Bo bycie mamą to też praca. Czytaj dalej

Cześć! Mam coś dla Ciebie! Postanowiłam uruchomić newsletter. Jeśli się na niego zapiszesz, raz na dwa tygodnie dostaniesz na swoją skrzynkę krótkie podsumowanie nowych postów, motywacyjny cytat, niepublikowane dotąd zdjęcia i wszystko to, co przyjdzie mi do głowy, a będzie godne polecenia i Twojej uwagi. Czytaj dalej

Zapomniałam jak to jest cieszyć się z dzieci. Podobnie jak miliony rodziców na tym świecie, wpadłam w kołowrotek obowiązków, strofowania, wychowania, prania, sprzątania, zakupów, gotowania, zarwanych nocy, usypiania i huśtania. Przyzwyczaiłam się do życia z wiecznym, porozumiewawczym westchnieniem “ach dzieci, no tak”. Jak odnaleźć radość z bycia rodzicem? Czytaj dalej

Co jakiś czas poruszam temat konieczności bywania egoistą. I mówię to ja, matka trojaczków. Bez chwil, w których chociaż przez kilka minut robię to, co ja chcę, na pewno bym zwariowała. Czytaj dalej