To jest normalne, że masz dość. Jednym z najczęstszych komentarzy, które dostaję, to komentarz o tym, że przynoszę ulgę. Normalizuję wiele spraw. Możliwe, że w blasku macierzyńskich sukcesów, mam jakieś tam jaja niezbędne do tego, żeby przyznać, że kolorowo to u mnie bywa, a na co dzień jest tak sobie. Mam odwagę mówić o wielu rzeczach, które dla innych są wstydliwe, osobiste, sama nie wiem. Na szczęście w wielu miejscach już się to zmienia, ale nadal są tematy, o których rzadko się czyta. I z nikim się o tym nie rozmawia, przynajmniej publicznie.

Czytaj dalej

Złamałam złotą zasadę rodzicielstwa. Ups. Bardzo chcę, aby moje dzieci… no właśnie, co? Odniosły sukces, tak. Ale dla każdego ten sukces może oznaczać coś innego.

Czytaj dalej

Kocham w mojej pracy to, że ciągle dowiaduję się przedpremierowo o różnych nowościach, na które pewnie bym sama nie wpadła. I tak ostatnio graliśmy z dzieciakami w grę „Elliott z planety Ziemia”, która powstała przy okazji premiery nowego serialu Cartoon Network. Mieliśmy okazję obejrzeć też kilka odcinków serialu. Dzieciaki nie mogły się oderwać. Nic dziwnego, temat serialu naprawdę wciąga.

Czytaj dalej

Nigdy nie będziesz wystarczająco dobrą matką. Nigdy i sobie to zapamiętaj.

Czytaj dalej

Page 2 of 1581234102030...Ostatni »