Marzy mi się, że napiszę w końcu książkę. Ciągle ktoś zachęca, ponagla, pyta kiedy, bo przecież blogi nie są dla każdego. Pojawił mi się tak piękny pomysł w głowie, że postanowiłam w końcu go zrealizować. Daję sobie czas do końca roku, choć w praktyce wiem, że może będzie mi go potrzeba dłużej. Mając przecież małe dzieci niczego nie można być pewnym, zakładam obsuwy czasowe. W kwestiach słowa pisanego jestem perfekcjonistką, obiecuję więc, że będę pisać dotąd, dopóki nie będę zadowolona z treści. Czytaj dalej

Bardzo mi się podobają programy, w których celebryci czytają hejtujące komentarze na swój temat, które ktoś umieścił na necie, ostatnio nawet na rozdaniu Oskarów był taki fragment. Śmiali się z tego, niektórzy dogryzali. Postanowiłam dzisiaj pójść tym tropem. Mam dystans do siebie i hejt mnie nie boli. Bardziej przeraża mnie to zjawisko. Ten tekst wiele osób zadziwi, jest bardzo nie w moim stylu, możliwe, że spowoduje niesmak. Jeśli doczytacie do końca, będzie wyjaśnienie skąd się to wzięło. Czytaj dalej

My tu gadu gadu, a tymczasem minęły cztery lata, odkąd założyłam bloga. Tylko cztery, a może aż? Rzadko kiedy popełniam takie wpisy, bo wiem, że nikogo to za bardzo nie interesuje. Ale zapnijcie pasy, bo będzie prawda między oczy. Możliwe, że nawet trochę zastanowi, zaboli, zmusi do przemyśleń lub przetarcia ekranu. Ale bez obaw, gołego tyłka nie będzie. Czytaj dalej

Taki dziś kontrowersyjny tytuł. A czemu nie? Przecież to tytuł zwykle najbardziej przyciąga. Dajże lajka. Aha. Zapala się czerwona lampka. Może będzie o matkach, które wrzucają do sieci miliony zdjęć swoich dzieci, żeby jakoś swoją próżność połechtać. Albo pokazać, pochwalić się. Pewnie nic innego w ich życiu nie ma oprócz dziecka, to jedno jakoś im wyszło. Jasne. Do momentu aż zacznie gadać, wszystkie są słodkie. Czytaj dalej

Page 2 of 512345
Close