Dzień z dzieciakami bywa baaaaardzo długi, dzieci szybko się męczą/nudzą/złoszczą* i te, które umieją, jedno przez drugie zaczynają głośno krzyczeć MAAAAMOOOOOO, a te, które nie umieją, płaczą/marudzą/piszczą* (*nieodpowiednie skreślić). Biedna matka, ojciec, a czasami nawet sąsiedzi, prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowych rozrywek, żeby tylko poziom decybeli zmalał. Czytaj dalej

Close