KATAR

WRÓG PUBLICZNY NUMER JEDEN.

KATAR

musisz

MUSISZ

musisz

MOJE DZIECKO CI PRZESZKADZA?

ZWRÓĆ MU UWAGĘ! PODZIĘKUJĘ.

MOJE DZIECKO CI PRZESZKADZA?
zboczenia matek

Oprócz stosów prania, torebek, w których są zawsze mokre chusteczki, pokruszone ciastka i oblepione lizaki, zimnej kawy i notorycznego jechania na oparach, matki mają coś jeszcze. Mają swoje zboczenia, których nabawiły się wraz z potomkiem. Zboczenia matek powodują, że wszystkie zwykle doskonale się rozumiemy. W końcu należymy do tego samego klubu. Klubu wiecznie niewyspanych, zafiksowanych na punkcie swoich dzieci matek. Czytaj dalej

powrót do szkoły

Już wkrótce powrót do szkoły. Niektórzy pójdą do szkoły po raz pierwszy, inni podążają tą ścieżką już od jakiegoś czasu. Tak czy siak, po okresie wakacji, każdy rodzic ma pewne wyobrażenia jak to wszystko będzie piękne wyglądało. Wykrochmalone kokardy, pachnące nowe piórniki, idealne spakowane plecaki, świat nauki, uśmiechnięte nauczycielki. Zaraz, zaraz, przecież to już było! Ja już mm szkołę za sobą, myślisz sobie. Ha. Z dzieckiem przeżyjesz to jeszcze raz. Tylko pięć razy gorzej, bo teraz to Ty jesteś mamą, która musi o wszystkim pamiętać, robić śniadanko i pakować plecaki, ewentualnie tatą, który musi zawieźć, przywieźć i zabrać strój na gimnastykę. Łączę się w bólu. Mamy przechlapane. Czytaj dalej

jeśli pozwalają na to tylko złe matki, przybijam im piątkę

Nikt chyba nie budzi się z myślą, że to właśnie będzie ten dzień, kiedy oleję swoje dzieci i będę złą matką. Wręcz przeciwnie – aby sprostać wygórowanym wymaganiom, codziennie próbujemy przeżyć na froncie, z potomkiem pod pachą, uchylając się przed podniesioną z dezaprobatą brwią otoczenia i bez pokusy zaglądania w Internet z obawy, że zaatakuje nas perfekcja bijąca od innych, nam niepodobnych. To znaczy wiem, że jeśli nie jestem umęczona, zapuszczona i narzekająca, to na pewno nie kocham swoich dzieci, nie dbam o nie i nie zasługuję na zaszczytny tytuł matki. Moje dzieci mają się jednak dobrze. Ja też, dziękuję bardzo. Mam po prostu wiele rzeczy w nosie. I jeśli robią tak tylko złe matki, przybijam im piątkę! Jak mnie jest dobrze w tym gronie! Czytaj dalej

skąd brać na to wszystko czas

Odkąd zostałam mamą ciągle zadaję sobie pytanie: skąd brać na to wszystko czas? Na dzieci, męża, pracę, hobby, sport, rozwój, wakacje, błogie lenistwo i opiekowanie się domem? Lista zadań do wykonania współczesnych kobiet jest przytłaczająca. I choćby (jak mnie) udawało nam się uciec od wiecznego wyścigu idealnych matek doskonałych dzieci i tak zdarza się, że nie wyrabiamy na zakrętach. A nawet jeśli wyrabiamy, na nic innego nie starcza czasu, a my jesteśmy psychicznie wykończone. Czytaj dalej

Close