Ten tekst jest stereotypowy, seksistowski, nietolerancyjny i szowinistyczny. Czytelnicy z delikatnym ego proszeni są o wyłączenie odbiorników.

Zbliża się Dzień Ojca, a więc święto szczególnie uwielbiane przez mężczyzn. Zanim jednak zaczniecie gorączkowe poszukiwania idealnych prezentów, przychodzę z pomocą i listą najlepszych pomysłów na prezenty dla mężczyzn. Szczególnie dla ojców. Szczególnie dla mężów.

Młotek.

Wszak wiadomo, że mężczyźni uwielbiają majsterkować. Nic bardziej mylnego, chodzi tutaj o młoteczek do wybijania głupich pomysłów. Podam ze swojego podwórka kilka przykładów, które nie spotkały się ze szczególną aprobatą. Trzydniowy turniej krykieta 300 km od domu (nie lubi tego sportu oglądać nawet). Zagraniczna wycieczka z kolegami (na kawalerski, haaaaahahahaha). Weekend na rybach (nie ma wędki). Młoteczek należy użyć ZANIM pomysł się zwerbalizuje w delikatne ucho żony, w przeciwnym razie może wiązać się z cichymi dniami i przeciągającym się fochem.

Wypasiony głośnik.

Opływowy, lśniący nowością, wyłapujący wszelkie decybele i dźwięki o różnej częstotliwości, na przykład płacz dziecka w nocy. Ale nie tylko. Bo fajnie by było, gdyby od czasu do czasu usłyszał też, że kran cieknie, automat nie działa, brakuje żarówki, chleba na śniadanie nie ma. Najlepiej, żeby usłyszał mniej więcej w przeciągu doby, a nie za pół roku. Oczywiście wyłączając dziecko. Dziecko ma usłyszeć bez szarpania za ramię i kopania po łydkach. Sprzęt nastawiamy na maksymalną głośność i łączymy z megafonem.

Designerskie okulary.

Mężczyźni kochają dobrze wyglądać, a stylowe oprawki dodają urody i inteligencji w każdym wieku. Potrzebne szczególnie dla osobników słabo widzących. Na przykład wtedy, kiedy on nie widzi, że śmieci za chwilę same wyjdą z kosza, że zlew od garów pęka, a pielucha potomka waży tonę. Grube denka powinny załatwić sprawę.

Kalendarz.

Kalendarz będzie idealnym prezentem dla każdego mężczyzny,  niezależnie od daty. Ale nie chodzi tutaj o zwykły kalendarz, a taki z zaznaczonymi ważnymi datami, w stylu urodziny, dni matki, teściowej, babci, rocznice. Oczywiście mowa nie tylko o rocznicy ślubu czy urodzinach mamusi. Mowa o wszystkich-NAJWAŻNIEJSZYCH-datach, typu pierwszy pocałunek, pierwsza wspólna noc, rocznica zaręczyn, rocznica założenia wspólnego konta, rocznica dodania do znajomych na Fejsbuku. Może w końcu zapamięta te 325 najważniejsze rocznice.

Katalog z gadżetami.

Mężczyźni kochają gadżety. Tym bardziej prezenty dla mężczyzn musi dopełnić katalog z gadżetami, którymi można obdarować wybrankę, wydaje się prezentem idealnym. Ten katalog to byłaby taka podpowiedź dla ukochanego, o czym skrycie marzą kobiety. Byłoby jasno napisane, że kobiety lubią kwiaty, świecidełka, perfumy, ciuchy czy wizyty w spa. W katalogu byłyby wskazówki co do ulubionych marek, przedziałów wiekowych, trendów i stażu związku (żona nie zadowoli się już byle czekoladkami, którymi zadowoli się gimnazjalistka). Na początku katalogu, w ramach ostrzeżenia, byłaby lista prezentów absolutnie niedopuszczalnych, np. sprzęty AGD to wielkie noł noł, ani się waż chłopie, bo możesz dostać w głowę tą patelnią z podwójną ceramiczną powłoką.

DVD.  

Nic tak dobrze nie robi pod koniec ciężkiego dnia, jak dobry film. Proponuję w tym miejscu romantyczną komedię, które mężczyźni wprost uwielbiają. Kilka bestselerowych tytułów to: „Magic Mike”, „Jak stracić chłopaka w 10 dni”, „Mężczyzna idealny”, „Ona to on”, „Idealny facet dla mojej dziewczyny”, „Chłopaki nie płaczą”, „Robin Hood: Faceci w rajtuzach”, „Facet na miarę”, „Myśl jak facet”, „Wpadka”, „Jak urodzić i nie zwariować”, „Złe mamuśki”, „Druhny”, „Ślubne wojny”, „Za jakie grzechy, dobry Boże”, „To znowu Ty”, czy też „Zacznijmy od nowa”. Gwarantuję, że każdy mężczyzna zachwyci się tymi tytułami i nieśmiało poprosi o replay. W parze z hummusem, chipsami z jarmużu i kompletem masek, romantyczna komedia to szczyt męskich marzeń o idealnym wieczorze.

Wiem, że bardzo Wam pomogłam. Dziękuję w imieniu mężczyzn. Na pewno będą zachwyceni!

PANOWIE! Jeśli zdarzy Wam się czytać ten post, to wiedzcie, że my NIC od Was tak naprawdę nie chcemy. Z okazji każdego święta chcemy po prostu, żebyście się dobrze bawili, gdzieś zabrali dzieci i podarowali nam przynajmniej jeden dzień wolnego.

Zdjęcie: źródło.

Nieźle się napracowałam, żeby napisać dla Ciebie ten post, uff. Teraz czas na Ciebie, razem tworzymy to miejsce. Będzie mi miło, jeśli pozostaniemy w kontakcie. Jest kilka opcji:i

    • Zostaw proszę komentarz. Dla Ciebie to moment, a dla mnie istotna wskazówka.
    • Polub mój fanpage na Facebooku, dzięki temu będziesz na bieżąco.
    • Jeśli ten tekst trafia do Ciebie – podziel się nim ze znajomym.
    • Możesz śledzić mnie na Instagramie, gdzie oprócz fotek moich dzieciaków znajdziesz całą masę zdjęć żarcia i butów!
Written by calareszta.pl