childs-bike-1592503_1920

Jak dobrać kask dla dziecka? To taki pozornie ograny temat, kaski, bla, bla, przecież wiadomo, że muszą być, a kupić dobry to żadna sztuka. Czyżby? Bo ja nie wiedziałam. Jeszcze niedawno nie wiedziałam wcale jak ten idealny kask ma leżeć i na co mam zwracać uwagę przy zakupie. I chyba nie wszyscy wiedzą, bo w sezonie wiosenno-letnim stale dostaję zapytania o kaski (w samym zeszłym tygodniu to pytanie padło 18 razy).

Gdzie kupić dobry kask? Czym się kierować przy wyborze kasku? Sama niestety popełniłam wiele błędów w tym temacie i dopiero drugi kask, który kupiłam dzieciom, został świadomie wybrany. Ponieważ nie znalazłam dobrego artykułu na ten temat, napisałam sama mini ściągę.

Kupując kask wpadłam w typową pułapkę rodzica – skupiłam się na wyborze najpierw hulajnogi, potem roweru, zupełnie zapominając o najważniejszym – bezpieczeństwie mojego dziecka! Wiele rodziców popełnia ten błąd – wydaje wszystkie pieniądze na bajerancki rower, a o kasku albo zapomina, albo kupuje byle jaki, byle tylko jakiś był. A powinno być na odwrót!

Uważałam również, jak kiedyś w przypadku reklamowanych jako zdrowe i idealne dla dzieci jogurciki (a w składzie tylko cukier i tablica Mendelejewa), że kask, kupiony w renomowanym sklepie sportowym jest na pewno świetny i uniwersalny dla dziecka w danym przedziale wiekowym. Nic bardziej błędnego! Niektóre dzieci są drobne, inne mają duże głowy. Nie istnieje jeden, idealny rozmiar dla wszystkich.

image1

Kiedy rok temu opublikowałam to zdjęcie, kilkanaście osób zwróciło mi uwagę, że kaski są tragicznie założone. I bardzo dziękuję tym, którzy zwrócili mi uwagę! Możliwe, że zapobiegliście nieszczęściu! Już w kolejnym tygodniu poszukałam odpowiedzi a pytanie jak dobrać kask dla dziecka, odpowiednio się przeszkoliłam, odwiedziłam kilka sklepów i kupiłam dobrze dopasowane kaski. Mam nadzieję, że ten post też komuś pomoże.

Oczywiście można mieć szczęście i trafić na świetnego, obeznanego sprzedawcę, który wie, jak dobrać kask dla dziecka i doradzi odpowiedni zakup. Niestety mnie się to nie udało. Często sprzedawcy mają prowizję od danej firmy, więc są nieobiektywni. Bywają to też młodzi chłopcy, którzy o bezpieczeństwie dzieci nie mają zielonego pojęcia. Warto więc poczytać, aby wiedzieć na co zwracać uwagę przed zakupem. Jeśli przeczytasz ten artykuł i stwierdzisz, że kask Twojego dziecka jest źle dopasowany, koniecznie zainwestuj w nowy.

Celowo nie umieszczam w tym artykule zdjęć moich dzieci w kaskach, bo ten post nie jest reklamą żadnej firmy. Korzystałam ze zdjęć pochodzących z australijskiej strony „Ride 2 school”.  

Kilka zasad, o których należy pamiętać wybierając kask:

1.       Kask TRZEBA kupić z dzieckiem. To był prawdopodobnie mój pierwszy błąd. Swoje pierwsze kaski dzieci dostały na urodziny. Bez mierzenia. To bardzo poważny błąd! Dziecku należy kask przymierzyć i zadbać o to, aby był dobrze dopasowany i wygodny. Można oczywiście przymierzyć w sklepie, a kupić taniej przez Internet, ale koniecznie należy przymierzyć go dziecku. Jeśli kupimy przez Internet wybrany model ale mamy zastrzeżenia, warto pamiętać o możliwości zwrotu.

2.       Wygląd i cena kasku nie mają zupełnie znaczenia. Można kupić bardzo przyzwoity kask dużo taniej niż znanej, drogiej firmy. Jeśli chodzi o wygląd, priorytetem powinna być funkcjonalność i dopasowanie, ale gdy te dwa elementy zostaną spełnione i pozostaje wybór, lepiej wybrać kask, który podoba się dziecku. Łatwiej będzie go wtedy przekonać do bezpiecznej jazdy.

3.       ZAWSZE, kiedy dziecko jeździ na rowerze lub hulajnodze MUSI mieć na głowie kask. Bez absolutnie żadnych wyjątków. Koło domu, tylko trzy minuty, ostatnia rundka, straszny upał – nigdy bez kasku. Nieszczęście zwykle zdarza się w kilka sekund. Nie warto ryzykować. W moim domu zasada jest prosta – nie ma kasku, nie ma jazdy. Po zejściu z roweru czy hulajnogi ściągamy kask. Dzieci nie powinny w kasku bawić się na przykład na placu zabaw, jest to niezgodne z jego przeznaczeniem i może być niebezpieczne. Dziecko, które jest pasażerem na rowerze, również powinno mieć na głowie dobrze dopasowany kask.

4.       Kask zakładamy na gołą głowę. Tak, tak, bez czapeczki. Można ewentualnie założyć dziecku opaskę na same uszy, ale lepiej, aby było z gołą głową. Zakładamy, że nie będzie śmigać na rowerze przy minus dwudziestu. Dziecko nie powinno mieć też na głowie żadnych spinek, gumek, opasek, wstążek. Kucyk, jeśli już jest, powinien być związany luźno z tyłu głowy,  tuż nad karkiem, poza kaskiem.

5.       Podobnie jak w przypadku fotelików samochodowych – kask warto kupić z pewnego źródła. Jeśli dziecko miało w kasku wypadek, kask nadaje się do wymiany. Na bezpieczeństwie nie opłaca się oszczędzać – może się okazać, że kask w spadku po starszym rodzeństwie nie pasuje na naszego malucha.

6.       Kask powinien mieć certyfikat i być dopuszczony do sprzedaży w kraju, w którym mieszkasz.

7.       Kask ma być wygodny – lekki i przewiewny. Dziecko jest małe i w ciągłym ruchu. Nie chcemy zakładać mu na głowę ani hełmu, ani cegły. Jeśli kask będzie zbyt ciasny, bez wentylacji i ciężki – trudniej będzie nam namówić dziecko do jego zakładania za każdym razem, kiedy wsiada na rower.

Jak dobrać kask dla dziecka?

1.       Zmierz obwód głowy dziecka, aby wiedzieć od jakiej kategorii zaczynać poszukiwania. Mierzymy głowę około 2 cm nad uszami. Dzieci mają ograniczoną cierpliwość zakupową, więc tą akcję należy przeprowadzić sprawnie. Kask ma dobrze trzymać się na głowie, symetrycznie na środku i za bardzo nie kołysać się na boki. Dobry kask posiada regulację obwodu. Głowa dziecka bardzo szybko nie rośnie, więc warto wybrać kask z możliwością delikatnego powiększenia, bo to zakup nie tylko na jeden sezon.  

calareszta

2.       Dopasuj zapięcie pod brodą. Kask ma leżeć swobodnie i niezbyt ciasno, żeby nie szczypał dziecka w skórę szyi, kiedy coś krzyknie (na przykład Maaaaamooooooo!). Pod paskiem nie powinno się dać włożyć więcej niż jeden, dwa palce.

calareszta

3.       Pozycja. Kask ma się znaleźć w odległości około dwóch palców od linii brwi. To podstawowy błąd, jaki popełniają rodzice przy zakupie kasku (w tym ja). Kask to nie beret, nie powinien być na czubku głowy! Kask to też nie okulary słoneczne, nie ma zasłaniać oczu.

calareszta

4.       Boczne zapięcia powinny swoim wyglądem przypominać literkę Y, z uchem na samym środku. Ucho ma być odkryte, a paski nie poplątane i nie pokręcone, powinny przylegać do głowy.

calareszta

5.       Upewnij się, że kask nie przesuwa się na boki, ani z góry na dół.

calareszta

Mam nadzieję, że ten post komuś się przyda. Zadziwiające, jak wiele osób nie ma pojęcia o tym jak dobrać kask dla dziecka, przyjrzyjcie się sami, będąc na placu zabaw lub w parku, jak wiele dzieci ma źle dobrane kaski! Szerokiej drogi i bezpiecznej jazdy! Ja już dziś wskakuję z dzieciakami na hulajnogę.

Zdjęcie: źródło.

Nieźle się napracowałam, żeby napisać dla Ciebie ten post, uff. Teraz czas na Ciebie, razem tworzymy to miejsce. Będzie mi miło, jeśli pozostaniemy w kontakcie. Jest kilka opcji:i

    • Zostaw proszę komentarz. Dla Ciebie to moment, a dla mnie istotna wskazówka.
    • Polub mój fanpage na Facebooku, dzięki temu będziesz na bieżąco.
    • Jeśli ten tekst trafia do Ciebie – podziel się nim ze znajomym.
    • Możesz śledzić mnie na Instagramie, gdzie oprócz fotek moich dzieciaków znajdziesz całą masę zdjęć żarcia i butów!

 

Written by calareszta.pl